Get Adobe Flash player
Szanowni Państwo! Serdecznie witamy na stronie internetowej Parafii Rzymskokatolickiej p.w. Św. Jadwigi Śląskiej w Sokołowcu. Mamy nadzieję, że strona pozwoli uzyskać Państwu jak najwięcej informacji oraz zachęci do odwiedzenia tego urokliwego zakątka ..
Kościół pw. św. Jadwigi Śląskiej w Sokołowcu
Kościół pw. św. Jadwigi Śląskiej w Sokołowcu
Kościół pw. św. Jadwigi Śląskiej w Sokołowcu
Kościół pw. św. Jadwigi Śląskiej w Sokołowcu
Kościół pw. św. Jadwigi Śląskiej w Sokołowcu
Kościół pw. św. Jadwigi Śląskiej w Sokołowcu
Kościół pw. św. Trójcy w Rząśniku

Komunikat Biskupa Legnickiego z okazji 50.Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu

Czcigodni Księża, Drodzy Diecezjanie!

    Jednym z wielu działań duszpasterskich podejmowanych w naszych parafiach jest troska o trzeźwość społeczeństwa. Ma ona ogromne znaczenie dla kondycji moralnej i duchowej polskiego społeczeństwa. Nie maleje w nim bowiem zjawisko pijaństwa i alkoholizmu. Badania wykazują, że szczególnie gwałtownie wzrasta spożycie alkoholu wśród młodych. Obecnie aż 57% nastolatków regularnie sięga po alkohol, około miliona Polaków jest uzależnionych od alkoholu, a liczba pijących szkodliwie i ryzykownie sięga niemal 4 milionów. Nie możemy być obojętni wobec dramatu jakże wielu rodzin, które żyją w zniewoleniu, upokorzeniu, strachu i bólu, dramatu zmarnowanych talentów, straconych życiowych szans i zaprzepaszczonych nadziei!

    Ogólnopolski Zespół ds. Trzeźwości przy Konferencji Episkopatu Polski, świadomy tych zagrożeń i przynaglony słowami Prymasa Tysiąclecia, kard. Stefana Wyszyńskiego: albo Polska będzie trzeźwa, albo jej nigdy nie będzie, podjął inicjatywę zorganizowania w bieżącym roku Narodowego Kongresu Trzeźwości. Zaprasza do zaangażowania w to dzieło wszystkich Polaków, tak aby to wydarzenie zostało dobrze przygotowane i przyniosło obfite owoce. Kongres odbędzie się w dniach od 21 do 24 września 2017 roku. Jego hasło brzmi: Ku trzeźwości narodu. Odpowiedzialność rodziny, Kościoła, państwa i samorządu, a celem jest ograniczenie spożycia alkoholu oraz promocja trzeźwości i abstynencji.

    W tym doniosłym dziele nie może zabraknąć zaangażowania i nas. Od strony organizacyjnej i merytorycznej Kongresem zajmą się instytucje i osoby specjalnie do tego powołane, ale i my wszyscy możemy i powinniśmy włączyć się w jego przygotowanie. Nade wszystko potrzebna jest modlitwa, by to przedsięwzięcie przyniosło dobre owoce. Zachęcam więc do tego, by modlitwa w intencji Kongresu była podejmowana przy różnych okazjach, zwłaszcza w wezwaniach modlitwy powszechnej. Szczególnie starannie należy zorganizować i przeprowadzić w parafiach 50. Tydzień Modlitwy o Trzeźwość Narodu w dniach od 26 lutego do 4 marca 2017 roku. Módlmy się w tej intencji w rodzinach, wspólnotach parafialnych czy w modlitwie osobistej. Ważnym darem miłości na rzecz Kongresu będzie też podejmowanie abstynencji. Zachęcam i proszę do podejmowania tego rodzaju wyrzeczenia, które z pewnością przyczyni się do trwałej owocności Kongresu. W kościołach przez cały rok niech będzie wystawiona parafialna księga trzeźwości, do której będzie można wpisywać swoje zobowiązanie do abstynencji.

    Wszelkie informacje na temat Kongresu można uzyskać od Diecezjalnego Duszpasterza Trzeźwości. Zachęcam też do odwiedzania strony internetowej Duszpasterstwa Trzeźwości Diecezji Legnickiej: www.trzezwosc.diecezja.legnica.pl.

    Na wszystkie działania, które mogą się przyczynić do tego, by nasze społeczeństwo żyło w trzeźwości, z serca błogosławię.

                                                                  + Zbigniew Kiernikowski 

                                                         BISKUP LEGNICKI 

Legnica, 30 stycznia 2017 roku 

    Komunikat Biskupa Legnickiego należy odczytać we wszystkich kościołach Diecezji Legnickiej w VII Niedzielę "w ciągu roku" 19 lutego. 

                            + Marek Mendyk 

                             BISKUP POMOCNICZY

Orędzie Papieża Franciszka na XXV Światowy Dzień Chorego 2017 r.

http://diecezja.legnica.pl/img/Oredzie2017.pdf

Światowy Dzień Trędowatych, 29 stycznia

Apel prezesa Fundacji Polskiej Raoula Follereau

dra Kazimierza Szałaty

na 64 Światowy Dzień Trędowatych

Wtedy przyszedł do Niego trędowaty i upadając na kolana, prosił Go:

«Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić».

Zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego:

«Chcę, bądź oczyszczony!».

Natychmiast trąd go opuścił i został oczyszczony.

Mt 1, 40-41

Trąd, to podstępna i okrutna choroba zakaźna wywołana bakterią Hansena. Atakuje układ nerwowy, niszczy strukturę ciała i straszliwie okalecza. Stąd od zawsze był on symbolem cierpienia i rodził wśród ludzi paniczny lęk. Przez całe stulecia trędowaci byli izolowani, wyrzucani z rodzin oraz społeczności lokalnych i mogli liczyć najczęściej na pomoc Kościoła. Dzięki postępowi cywilizacyjnemu, już na początku XX wieku trąd przestał zagrażać mieszkańcom zamożnych krajów, skazując na zapomnienie miliony cierpiących istnień ludzkich zamieszkujących najuboższe rejony świata. W latach czterdziestych ubiegłego stulecia francuski humanista Raoul Follereau wraz z przełożoną sióstr Matki Bożej od Apostołów s. Eugenią Ravasio, postanowili odwrócić los tych ludzi. Wiedząc doskonale, że chodzi o miliony biedaków zagubionych w najbardziej niedostępnych rejonach świata zdecydowali się powierzyć swoją gigantyczną misję Miłosierdziu Bożemu. Follereau 32 razy objechał kulę ziemską głosząc prawdę o miłości Boga do człowieka. A ponieważ nie był tylko marzycielem, organizował struktury, zbierał pieniądze, wraz z misjonarzami budował ośrodki, które miały przywrócić godność tym, których traktowano jak umarłych za życia. By swej misji nadać charakter globalny, w 1954 roku zainicjował on ustanowienie Światowego Dnia Trędowatych, który miał się stać okazją do upominania się o prawo do godnego życia dla chorych na trąd oraz do mobilizacji sił i środków do walki z tą chorobą. Od tamtej pory, w każdą ostatnią niedzielę stycznia przed kościołami zbierane są pieniądze na opiekę nad ludźmi chorymi na trąd. W krajach misyjnych organizowane są w tym dniu  festyny i akademie mające służyć społecznej rehabilitacji i uhonorowaniu ludzi cierpiących z powodu trądu. Dzięki tej niezwyklej mobilizacji sił i środków na bezpośrednią pomoc dla chorych i badania naukowe, dzięki niezastąpionej pracy tysięcy misjonarzy i misjonarek, pod koniec XX wieku liczba trędowatych na świecie przestała być liczona w milionach. Niestety po latach spektakularnego postępu, kiedy wydawało się, że całkowita eliminacja trądu, to kwestia kilku lat, od pewnego czasu liczba nowych przypadków zarażenia bakterią Hansena utrzymuje się na tym samym poziomie około 200 tysięcy nowych zachorowań w ciągu roku. Warto dodać, że około 3,5 miliona wyleczonych z trądu, to osoby trwale okaleczone, wymagające stałej opieki w specjalistycznych ośrodkach. Przesłanie Raoula Follereau na Światowy Dzień Trędowatych pozostaje wciąż aktualne. Od 25 lat do wielkiej rodziny organizacji działających na rzecz trędowatych dołączyła Fundacja Polska Raoula Follereau, wspierając pracę misjonarzy podążających za przykładem bł. o. Beyzyma z Madagaskaru, o. Wiśniewskiego i o. Żelazko z Indii, czy zmarłej dwa lata temu dr Wandy Błeńskiej z Ugandy. Praca misjonarzy będzie skuteczna, jeśli znajdzie wsparcie z naszej strony. Dlatego jeszcze raz apelujemy o modlitwę i pomoc materialną dla trędowatych pozostających pod opieką naszych ośrodków. Za każdą formę wsparcia składamy serdeczne „Bóg zapłać”, ufając, że sam Jezus Chrystus, który na swej drodze spotykał i leczył trędowatych, będzie nam wszystkim błogosławił.

dr Kazimierz Szałata

prezes Fundacji Polskiej Raoula Follereau

Ofiary na rzecz trędowatych można przekazać na konto:

Fundacja Polska Raoula Follereau

87 1240 1082 1111 0000 0387 2932 z tytułem wpłaty: „trąd”

List papieża Franciszka do młodych przed Synodem Biskupów

Chciałem, abyście byli w centrum uwagi, ponieważ zależy mi na was – pisze Ojciec Święty Franciszek w liście do młodych z okazji prezentacji Dokumentu Przygotowawczego XV Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów, który będzie im poświęcony.

 

List Papieża do młodych z okazji prezentacji Dokumentu Przygotowawczego
XV Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów

 

Drodzy młodzi,

Z radością ogłaszam wam, że w październiku 2018 roku będziemy obchodzić Synod Biskupów na temat „Młodzież, wiara i rozeznanie powołania”. Chciałem, abyście byli w centrum uwagi, ponieważ zależy mi na was. Właśnie dzisiaj  przedstawiany jest dokument przygotowawczy, który powierzam również wam, jako „kompas” na tej drodze.

 

Przychodzą mi na myśli słowa, jakie Bóg skierował do Abrahama: „Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca do kraju, który ci ukażę” (Rdz 12,1). Te słowa są dziś skierowane także do was: są słowami Ojca, który zaprasza was do „wyjścia”, aby wyruszyć ku przyszłości nie znanej, ale niosącej pewne dokonania, spotkania, w którym On sam wam towarzyszy. Zachęcam was, abyście usłyszeli Boży głos rozbrzmiewający w waszych sercach poprzez tchnienie Ducha Świętego.

 

Kiedy Bóg powiedział do Abrahama: „Wyjdź”, cóż chciał jemu powiedzieć? Z pewnością nie to, aby uciekł od swojej rodziny czy ze świata. Było to silne wezwanie, powołanie, aby pozostawił wszystko i poszedł do nowej ziemi. Czymże jest dzisiaj dla nas ta nowa ziemia, jeśli nie społeczeństwem bardziej sprawiedliwym i braterskim, którego głęboko pragniecie i które chcecie budować aż po krańce świata?

 

Ale dziś, niestety, „Wyjdź” nabiera również innego znaczenia – sprzeniewierzenia się, niesprawiedliwości i wojny. Wielu ludzi młodych poddanych jest szantażowi przemocy i zmuszonych do ucieczki ze swojej ojczyzny. Ich krzyk wznosi się do Boga, podobnie jak krzyk Izraela zniewolonego pod uciskiem faraona (por. Wj 2,23).

 

 Chciałbym również przypomnieć wam słowa, które Jezus powiedział kiedyś do uczniów, gdy Go zapytali: „Rabbi […], gdzie mieszkasz?”. On odpowiedział: „Chodźcie, a zobaczycie” (J 1,38-39). Także ku wam Jezus kieruje swój wzrok i zaprasza, aby do Niego przyjść. Drodzy młodzi, czy napotkaliście to spojrzenie? Czy usłyszeliście ten głos? Czy odczuliście ten bodziec, aby wyruszyć w drogę? Jestem pewien, że chociaż hałas i ogłuszenie zdają się panować w świecie, to to wezwanie nadal rozbrzmiewa w waszej duszy, aby ją otworzyć na pełną radość. Będzie to możliwe, na ile także przy pomocy towarzyszenia przewodników będziecie umieli podjąć drogę rozeznania, aby odkryć Boży plan odnośnie waszego życia. Nawet jeśli wasza droga jest naznaczona niepewnością i upadkiem, Bóg będąc bogatym w miłosierdzie, wyciąga rękę, aby was podnieść.

 

W Krakowie, na otwarcie ostatniego Światowego Dnia Młodzieży wiele razy was pytałem „Czy coś można zmienić?”: A wy wołaliście razem gromkie „Tak”. To wołanie rodzi się z waszego młodego serca, które nie może znieść niesprawiedliwości i nie może się ugiąć przed kulturą odrzucenia ani ustąpić przed globalizacją obojętności. Usłyszcie to wołanie, które wznosi się z waszego wnętrza! Także wówczas, gdy odczuwacie jak prorok Jeremiasz brak  doświadczenia waszego młodego wieku, Bóg zachęca was byście szli tam, gdzie was posyła: „Nie lękaj się […] bo jestem z tobą, by cię chronić” (Jr 1,8).

 

Lepszy świat budowany jest także dzięki wam, waszej chęci zmian i waszej wielkoduszności. Nie lękajcie się słuchać Ducha Świętego, który podpowiada wam odważne decyzje, nie zwlekajcie, gdy sumienie wymaga od was podjęcia ryzyka, aby iść za Nauczycielem. Również Kościół pragnie słuchać waszego głosu, waszej wrażliwości, waszej wiary; a nawet waszych wątpliwości i waszej krytyki. Sprawcie, aby wasze wołanie było słyszalne, niech rozbrzmiewa we wspólnotach i niech dotrze do waszych duszpasterzy. Święty Benedykt zalecał opatom, aby przed podjęciem jakimkolwiek ważnej decyzji pytali o zdanie także młodych, „gdyż Pan często właśnie komuś młodszemu objawia to, co jest lepsze” (Reguła św. Benedykta III, 3).

 

Zatem także poprzez drogę tego Synodu, ja i moi bracia biskupi chcemy stać się jeszcze bardziej „współtwórcami radości waszej” (2 Kor 1,24). Zawierzam was Maryi z Nazaretu, młodej dziewczynie, takiej jak wy, ku której Bóg skierował spojrzenie pełne miłości, aby was wzięła za rękę i poprowadziła was do radości pełnego i wielkodusznego „Oto jestem” (Łk 1,38).

 

 Z ojcowską miłością

FRANCISZEK

Watykan, 13 stycznia 2017

 

Przesłanie na Dzień Judaizmu, 17 stycznia

Przesłanie Przewodniczącego Komitetu Konferencji Episkopatu Polski
ds. Dialogu z Judaizmem

Ponad 20 lat temu biskupi polscy do kalendarza kościelnego wpisali ogólnopolskie obchody Dnia Judaizmu. Była to w pewnym wymiarze pionierska decyzja jako odpowiedź na wezwanie soborowego dokumentu Nostra aetate, aby „ożywić i zalecić obustronne poznanie się i poszanowanie, które osiągnąć można zwłaszcza przez studia biblijne i teologiczne oraz przez braterskie rozmowy” (nr 4).

Wewnątrzkościelny Dzień Judaizmu – zgodnie z intencją biskupów – ma pomagać katolikom w odkrywaniu judaistycznych korzeni chrześcijaństwa, w pogłębianiu świadomości tego, że religia żydowska nie jest wobec chrześcijaństwa „rzeczywistością zewnętrzną, lecz czymś wewnętrznym oraz że nasz stosunek do niej jest inny aniżeli do jakiejkolwiek innej religii” (św. Jan Paweł II). Można więc mówić o ścisłym pokrewieństwie obu religii, a wyznawców judaizmu nazywać braćmi, jak to określił św. Jan Paweł II: „starszymi braćmi w wierze”, a papież Benedykt XVI: „naszymi ojcami w wierze”.

Budowanie wzajemnego braterstwa w oparciu o to, co w wierze mamy wspólne, wymaga otwarcia, woli wyjścia naprzeciw, wzajemnego poznawania, zaufania, formowania właściwej mentalności, pokonywania uprzedzeń, wyzwalania się z myślenia stereotypami, obrony przed wykluczaniem. Przede wszystkim jednak wymaga modlitwy, gdyż ludzkie wysiłki są niewystarczające, aby fundamentem budowanej wspólnoty była wewnętrzna wolność i miłość dzieci Bożych. Są one z Boga, tak jak to określa żydowski dokument Dabru emet, o dialogu z chrześcijanami: „różnica pomiędzy Żydami a chrześcijanami nie może być przezwyciężona siłami ludzkimi”.

W ciągu minionych 50 lat tak wiele dobrego się wydarzyło we wzajemnych katolicko-żydowskich relacjach, że można dziś mówić o całej epoce; epoce znaczonej przez papieży powojennych pontyfikatów, począwszy od św. Jana XXIII, zaangażowanego w organizację pomocy prześladowanym w czasie wojny Żydom. Nie można też pominąć milczeniem zaangażowania w tę pomoc papieża Piusa XII. Trzeba tutaj wspomnieć bł. Pawła VI, który złożył swój podpis pod soborowym dokumentem Nostra aetate, kluczowym dla dialogu religijnego, zwłaszcza chrześcijańsko-żydowskiego. Niepowtarzalny, wprost epokowy wkład w wzajemne relacje dał św. Jan Paweł II, noszący w swym sercu od dzieciństwa przyjaźń z żydowskimi rówieśnikami, która stała się inspiracją jego moralnych przesłań, gestów, działań, solidarności wobec narodu żydowskiego. Do trwałego dorobku Kościoła przeszły jego dwie wypowiedzi: „antysemityzm jest grzechem” oraz „kto spotyka Jezusa spotyka judaizm”.

Tym samym szlakiem w swej apostolskiej posłudze, refleksji i działaniu szedł papież Benedykt XVI. Papież Franciszek przyniósł ze sobą do Rzymu szerokie doświadczenie dialogu i przyjacielskiej więzi z Żydami, zwłaszcza z rabinem Abrahamem Skórką. W krótkim czasie swego pontyfikatu potwierdził tę więź poprzez wizytę w Izraelu, przyjmowanie u siebie Żydów, wraz z prezydentem Izraela Szymonem Peresem. Nie tylko słowa, ale także milczenie może wiele mówić o więzi solidarności i uczuciach, tak, jak to miało miejsce podczas papieskich nawiedzin niemieckiego obozu Auschwitz.

Wobec Żydów, my chrześcijanie zostaliśmy obciążeni winą niechęci i dyskryminacji, uprzedzeń i obojętności, milczenia, a nawet udziału w ich cierpieniu. Dlatego w duchu soborowego dokumentu powtarzamy słowa skruchy: „Kościół, pomnąc na wspólne z Żydami dziedzictwo opłakuje – nie z pobudek politycznych, ale pod wpływem religijnej miłości ewangelicznej – akty nienawiści, prześladowania, przejawy antysemityzmu, które kiedykolwiek i przez kogokolwiek kierowane były przeciw Żydom” (Nostra aetate, 4). Episkopat Polski w duchu Deklaracji – przede wszystkim samej Ewangelii – a także za przykładem św. Jana Pawła II, we wspólnotowym akcie pokuty prosił Boga o wybaczenie win, jakie współbracia w wierze zaciągnęli wobec braci Żydów, zwłaszcza podczas ostatniej wojny, czasu totalnej Zagłady. W tym kontekście nie możemy też zapominać o bohaterskich postawach Polaków, niosących pomoc skazanym na zagładę Żydom, niekiedy aż po zapłacenie za to najwyższej ceny, to jest własnego życia. Jedynie na terenie Polski najdrobniejsze przejawy pomocy Żydom były karane przez Niemców śmiercią. Naród żydowski uwiecznia pamięć tych bohaterów pamiątkowymi tablicami w Jerozolimie. Dobrze, że bohaterskie zachowania rodaków są upamiętniane również przez Polaków: w Muzeum w Markowej i w Kaplicy Pamięci w Toruniu.

Do kultury naszego społeczeństwa należy coraz częstsze upamiętnianie dotychczas zapomnianych mogił Żydów, polskich współobywateli rozstrzelanych przez Niemców. Skazani nie tylko na śmieć, ale na wymazanie ze zbiorowej pamięci ich nazwisk i miejsca pochówku, dziś odzyskują swoją godność, kiedy na pomnikowych płytach są umieszczane ich imiona, a młodzież izraelska uczestnicząca w tych odsłonięciach, zresztą wraz z rabinem, biskupem, księżmi, miejscową społecznością, przenosi te imiona do zbiorowej pamięci Izraela. Spełnia się poniekąd Ezechielowa wizja powrotu rozrzuconych na obczyźnie kości pomordowanych Żydów do wolnego kraju. W ramach obchodów złotego jubileuszu Nostra aetate papież Franciszek poświęcił pewną rzeźbę, umieszczoną na terenie uniwersyteckiego kampusu w Filadelfii. Rzeźba autorstwa miejscowego artysty została zainspirowana przez wspólnotę żydowską, a nadano jej tytuł: „Synagoga i Kościół w naszych czasach”. Przedstawia ona dwie siedzące obok siebie postaci kobiece. Jedna trzyma w rękach Nowy Testament, a druga – zwój Tory. „W zamyśle pomysłodawców rzeźba reprezentuje to, co Franciszek nazwał podróżą przyjaźni, i upamiętnia osiągnięcia dialogu chrześcijańsko-żydowskiego w ostatnim półwieczu” (ks. prof. M. Rosik).

Można dziś powiedzieć, że wspomniana amerykańska rzeźba symbolizuje też to, co od ponad 30 lat dzieje się w Kościele w Polsce, w wymiarze instytucjonalnym, autoryzowanym przez Episkopat, a zainicjowanym przez emerytowanego Prymasa Polski abpa Henryka Muszyńskiego, nestora dialogu z Żydami. Dorobek tego dialogu pomnażali w ostatnich dziesięcioleciach jako przewodniczący Komitetu: abp Stanisław Gądecki i bp Mieczysław Cisło, a których funkcję przejął w ubiegłym roku bp Rafał Markowski. Należy też wspomnieć o zasadniczym wkładzie w dialog ze strony żydowskiej Naczelnego Rabina Polski Michela Schudricha.

Hasłem tegorocznego, już 20 Dnia Judaizmu w Polsce są słowa z Księgi Jeremiasza: „Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść” (20,7). Przywołują one nie tylko dramatyzm Jeremiaszowego prorockiego powołania, lecz także tragizm losu całego narodu, ze świadomością Bożego wybrania z jednej strony, a zbiorowym doświadczeniem z drugiej. Można tę sytuację odnieść do wszystkich niewoli wybranego narodu, zwłaszcza do czasu Zagłady.

My, chrześcijanie, w profetycznej osobie Jeremiasza dostrzegamy figurę Chrystusa, zmagającego się z trudną wolą Ojca, a także obraz każdego chrześcijanina, doświadczającego różnych dramatycznych sytuacji, które w duchu wiary trzeba podporządkować woli Boga oraz dostrzegać zbawczy sens każdego cierpienia. Nie jest to łatwe, gdyż w pewnym sensie – paradoksalnie – wiara potęguje to cierpienie, gdyż rodzi adresowany do Boga bunt. Jednak dobrowolnie przyjęte cierpienie daje wewnętrzną wolność, ostateczne poczucie sensu i niepowtarzalny pokój.

Tematyka wokół tegorocznego hasła niesie w sobie wiele pytań, na które katolicy i Żydzi będą wspólnie poszukiwali odpowiedzi, gdyż obchody Dnia Judaizmu są też okazją do snucia wspólnej teologicznej i egzystencjalnej refleksji.

Przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu Judaizmem,

Biskup Rafał Markowski
Biskup Mieczysław Cisło

zabytki diecezji legnickiej

Logowanie