Listopadowa refleksja z Lubania

Listopadowy czas to zachęta do refleksji nad ulotnością ludzkiego życia, nad istotą przejścia granicy śmierci, nad wiecznością. Ci, którzy odeszli przed nami, pozostawiając po sobie „puste miejsca”, w tym czasie szczególnie przypominają o nieuchronności spotkania z Chrystusem. Ten czas stanowi też bardzo wymowne przypomnienie o potrzebie stałej modlitwy i pomocy ofiarowanej tym, którym nieraz zawdzięczamy tak wiele. To wszystko w naszych wspólnotach parafialnych jest oczywiście przeżywane na sposób tradycyjny: wypominki, Msze święte. Listopadowe tajemnice przeżywamy indywidualnie, nawiedzając cmentarze, modląc się przy grobach naszych bliskich, ale też i wspólnotowo, np. poprzez procesje. Pojawiają się też nowatorskie formy, np. „Refleksja Listopadowa”, „Różaniec ze światłem modlitwy płynącej do nieba”. Rozważanie tajemnicy Świętych obcowania oraz przejście do wspomnienia Wiernych Zmarłych to tradycyjna liturgia w kościele oraz na cmentarzach. Wielu z nas spędziło te dni poza swoimi parafiami, odwiedzając miejsca spoczynku swoich bliskich. Wielu brało udział w popołudniowych procesjach na terenach nekropolii. Tak było i w Lubaniu. Popołudniowej procesji i modlitwie za zmarłych przewodniczył dziekan dekanatu Lubań, ks. Andrzej Fila w asyście kapłanów pracujących w lubańskich parafiach. W parafii św. Maksymiliana Marii Kolbe (Lubań-Księginki) obchodów tych dni nie zakończyliśmy jednak procesją. Wieczorem 1 listopada grupa młodzieży z Gimnazjum nr 1 w Lubaniu przedstawiła misterium poetycko-modlitewne „Refleksja Listopadowa”. Związana z tajemnicą śmierci i świętości poezja, sugestywnie przedstawiona w zaciemnionym kościele, przy dźwięku refleksyjnej muzyki, dała możliwość przeżycia pięknego czasu, którego ukoronowaniem stały się „pierwsze wypominki” – modlitwa za naszych bliskich zmarłych. Nic więc dziwnego, że spontaniczny wysiłek młodzieży został nagrodzony gromkimi oklaskami licznie zgromadzonych parafian.     Oczywiście, pełne przeżycie obu dni wymagało przygotowania – tak duchowego, jak i zewnętrznego. W naszej parafii już od wielu lat uczniowie Gimnazjum nr 1 otaczają opieką dziesięć „zapomnianych” grobów na parafialnym (obecnie nieczynnym) cmentarzu. Podobnie, jak w przeszłości, tak i w tym roku, w ostatnich dniach października nie zabrakło przy nich młodych osób „myślących sercem”, które zadbały, aby te – zapomniane przez ludzi – groby także przybrały odświętny wystrój. Nie zabrakło również modlitwy – potwierdzającej prawdę, że „jeśli nawet o kimś zapomną ludzie, pamięta o nich w modlitwie Kościół”. Tegorocznej akcji patronowała grupa nauczycieli: katechetka Wiolett Szymonowicz i Agata Dudkiewicz, którym należą się wyrazy uznania. Włączenie w proces wychowawczy zachowań budzących w młodym człowieku wewnętrzną wrażliwość jest potwierdzeniem wielkiej dojrzałości naszych wychowawców i pedagogów.

ks. Janusz Barski