Słowo Rektora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II z okazji Świąt Wielkanocnych 2014
Słowo Rektora
Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II
z okazji Świąt Wielkanocnych
I. „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu”
(Mk 16,15)
Drodzy Przyjaciele Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II!
Dwadzieścia wieków Kościoła jest trwaniem żywej wiary w Jezusa z Nazaretu, który został skazany na ukrzyżowanie i zabity, jednak powrócił z otchłani śmierci do świata
żywych. Zmartwychwstał, jak zapowiedział. Kościół żyje nie tylko pewnością ewangelij-
nego świadectwa o pustym grobie, ale nade wszystko radością spotkań ze Zmartwych-
wstałym, który wstąpił do nieba i wciąż wspiera uczniów swą ożywczą obecnością. Pan
żyje, a my w Nim.
Zmartwychwstały wezwał Apostołów: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie naro-
dy, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać
wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skoń-
czenia świata” (Mt 28, 19-20). Jak zachęca nas papież Franciszek w adhortacji apostol-
skiej
Evangelii gaudium
, Kościół nieustannie „wyruszający w drogę” ma być „Kościołem
otwartych drzwi”. Stałe „nawrócenie misyjne” potrzebne jest więc nie tylko duszpaste-
rzom, ale wszystkim wierzącym w Chrystusa, by Kościół wychodził także „na peryferie”,
by „nikt nie był wyłączony z radości, jaką nam przynosi Pan”. Nie wolno nam zapadać
w duchową drzemkę. Ewangelizacja jest konieczna zawsze i wszędzie. Także w naszej
Ojczyźnie, której przecież nie omijają tendencje do zeświecczenia różnych sfer życia.
Musimy ustawicznie „wyruszać w drogę”, skoro „miłość Chrystusa przynagla nas” (2 Kor
5, 14), by „[...] świat współczesny, poszukujący czy to w trwodze, czy w nadziei, przyjmo-
wał Ewangelię nie od jej głosicieli smutnych i zniechęconych, nie od niecierpliwych lub
bojaźliwych, ale od sług Ewangelii, których życie jaśnieje zapałem, od tych, co pierwsi
zaczerpnęli swą radość od Chrystusa”. Skuteczna ewangelizacja wymaga z jednej strony
bezwzględnej wierności Ewangelii, ale z drugiej – odważnej otwartości na zmieniający
się świat.
II. „Uniwersytet jest miejscem, w którym poszukuje się prawdy o osobie
ludzkiej” (Benedykt XVI,
Przemówienie do młodych wykładowców
akademickich w bazylice św. Wawrzyńca
, Madryt 19 sierpnia 2011 r.)
Współczesny świat ulega fascynacji efektywnością. Staje się ona jedyną wartością, po-
wszechnym punktem odniesienia, również w dziedzinie nauki. Coraz szerzej formułuje
się sugestie, że nauka, której nie można bezpośrednio zastosować w gospodarce, i edu-
kacja, która nie odpowiada oczekiwaniom ry
nku, są tylko zbędnym obciążeniem dla
budżetu państwa. Duch rynkowej efektywności zmienia na naszych oczach istotę i cel
istnienia szkół wyższych; nierzadko są one oceniane jako instytucje mające świadczyć
komercyjne usługi. Jednak od zarania naszej cywilizacji zadaniem szkoły było integralne
wykształcenie i wychowanie człowieka, stworzenie warunków, w których mógłby on zre-
alizować swoje talenty i przez to stać się bardziej człowiekiem. Koncepcja uniwersytetu,
który jest najważniejszą formą szkoły wyższej, nawiązuje do ideałów Akademii Platona
i Liceum Arystotelesa, przyjęła dojrzałą postać w średniowieczu i była dalej rozwijana
w myśli Wilhelma Humboldta i Johna Henry’ego Newmana. W europejskiej tradycji
uniwersytet miał nade wszystko służyć prawdzie; poszukiwać jej wiernie i ją upowszech-
niać. Uczony, badacz i nauczyciel cieszył się najwyższym autorytetem społecznym, a stu-
diowanie było wymagającym zaszczytem. Wyrazem tego wyróżnienia i związanych
z nim wymagań jest ślubowanie akademickie,
zobowiązujące do sumiennego zdobywa-
nia wiedzy i dbałości o godność studenta, a więc kierowania się wysokimi standardami
moralności i kultury osobistej.
Służba prawdzie była od początku rozumiana jako służba człowiekowi, który urze-
czywistnia swoje człowieczeństwo m.in. przez wykształcenie swoich talentów, w obli-
czu prawdy, osiąganej w racjonalnym wysiłku
poznawczym, ważeniu racji i swobodnym
dialogu społecznym. Nic dziwnego, że jądrem uniwersytetu były zawsze szeroko pojęte
nauki humanistyczne, po części nazywane dzisiaj społecznymi, w których funkcje inte-
grujące i inspirujące pełniły fi
lozofi
a i teologia.
Uniwersytet, służąc człowiekowi, budował jednocześnie wysoką kulturę. Był stróżem
intelektualnego, moralnego i estetycznego
ładu jako fundamentu porządku obejmujące-
go życie społeczne, polityczne i gospodarcze. Był też przez wieki szczególnym miejscem
współpracy wiary i rozumu. Kościół stał przede wszystkim u początku uniwersytetów,
opracował ich cele i strukturę, nadał idei uniwersytetu dojrzały kształt i od średniowiecza
zakładał i prowadził niezliczone uczelnie. Działalność tę traktował nie tylko jako jedno
z podstawowych zadań cywilizacyjnych, ale także jako istotny składnik swojej misji, jako
nieodzowny element służby człowiekowi. Dlatego konstytucja apostolska Jana Pawła II
o uniwersytetach katolickich
Ex corde Ecclesiae
stanowi, że uniwersytet „narodził się
z serca Kościoła” i przez swoją działalność naukową „wnosi ważny wkład w prowadzone
przez Kościół dzieło ewangelizacji”.
Troska o naukę i uczelnie wyższe nie może więc być pozostawiona tylko wąskiemu
gremium rządzących. Jako sprawa ogólnoludzka, winna należeć do całego społeczeń-
stwa, bo właściwe funkcjonowanie świata akademickiego jest warunkiem krwiobiegu
prawdy w kulturze i w życiu społecznym. W szczególności społeczeństwo obywatelskie
winno dbać o utrzymanie sprawdzonej przez wieki autonomii uczelni jako gwaranta za-
chowania integralności ideowej szkół wyższych
i ośrodków naukowych; jest ona bowiem
niezbędna dla wypełnienia ich misji cywilizacyjnej.
III. „Pracy na waszym uniwersytecie wiele zawdzięczam i wysoko sobie ją
cenię” ( Jan Paweł II,
Przemówienie w czasie uroczystości nadania doktoratu
honoris causa KUL
, Warszawa 17 czerwca 1983 r.)
Przez niemal ćwierćwiecze profesorem KUL był ksiądz Karol Wojtyła. Nasza Uczel-
nia z wielkim entuzjazmem przyjęła jego wybór na papieża w pamiętnym roku dwóch
konklawe. Dla wielu z nas oczywiste było skojarzenie tego wydarzenia z poetycką za-
powiedzią Juliusza Słowackiego, który wiele
lat wcześniej obwieszczał: „Pośród nie-
snasków - Pan Bóg uderza / W ogromny dzwon, / Dla Słowiańskiego oto Papieża /
Otwarty tron” ( Juliusz Słowacki,
Pośród niesnasków - Pan Bóg uderza
). Ten słowiański
charyzmatyczny papież w trakcie swego pontyfi
katu nie tylko przyczynił się, jak wiesz-
czył poeta, do budowania cywilizacji miłości i pokoju w świecie, do obrony godności
każdego człowieka, do ukazywania światu Boga, ale pozostał też w żywym kontakcie
z naszym Uniwersytetem, kontynuował przyjaźnie i naukowe debaty z profesorami, spo-
tykał się z przedstawicielami wielu środowisk KUL.
Społeczność uniwersytecką i naszych Przyjaciół napełnia radość i duma z kanonizacji
wielkiego Profesora, będącego przez blisko 27 lat nauczycielem świata, prorokiem inte-
gralnej wizji człowieka, głoszonej przez Kościół i wraz z nim przez Katolicki Uniwersy-
tet Lubelski. Ciesząc się z wyniesienia na ołtarze naszego Profesora, którego imię KUL
nosi od roku 2005, pragniemy na nowo zgłębia
ć jego nauczanie i szukać w nim inspiracji
do nieustannego rozwoju duchowego. Jest to wezwanie i zobowiązanie nie tylko dla
naszej Uczelni, ale też dla naszej Ojczyzny i dla całego Kościoła, byśmy wobec zagrożeń
„cywilizacji śmierci” mieli odwagę „wypłynąć na głębię” budowania człowieczeństwa;
człowiek czerpie bowiem swą szczególną godność i moc z zanurzenia w Bogu.
Z okazji 50-lecia KUL, obchodzonego w roku 1968, kardynał Karol Wojtyła przypo-
minał, że uniwersytet wyrasta z odkrycia godności człowieka, rodzącej prawo do prawdy
i obowiązek jej poszukiwania, traktowany jako warunek autentycznej wolności. Dążenie
do prawdy urzeczywistnia się w „misji naukowej i nauczycielskiej uniwersytetu”, a dąże-
nie do prawdziwej wolności realizuje się w pracy wychowawczej. Podczas uroczystości
60-lecia KUL kardynał Wojtyła przypomniał zaś o wymogu bezinteresownego stosunku
do prawdy, przywołując słowa błogosławio
nego kardynała Johna Henry’ego Newmana,
założyciela uniwersytetu katolickiego w Dublinie: „Istnieje wiedza, która jest pożądana,
choć nic z niej nie przychodzi, gdyż sama jest skarbem i wystarczającym wynagrodze-
niem za lata trudu”. Integralna misja uniwersytetu nie ogranicza się bowiem do fachowe-
go kształcenia przez przekazywanie pogłębionych informacji czy przygotowanie do za-
wodu; uniwersytet musi wspierać budowanie mądrości, gdyż tylko ona „zadawala ludzki
głód i pragnienie prawdy” ( Jan Paweł II,
Przemówienie do nauczycieli i wychowawców
,
Nikaragua, León, 4 marca 1983 r.)
Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II dba o urzeczywistnienie integralnej wizji
uniwersytetu. Niewątpliwie jego istotnym elementem są nauki matematyczne, przyrod-
nicze, technologiczne, ale fundamentem swej misji cywilizacyjnej uczynił nade wszystko
nauki humanistyczne i społeczne, wnosząc przez blisko 100 lat swego funkcjonowania
istotny wkład do narodowej kultury oraz przy
gotowując pokolenia ideo
wych i dobrze
wykształconych absolwentów. Tej służbie chce być wierny i w przyszłości, odwołując się
do słów oraz świadectwa heroicznej wierności prawdzie o człowieku urzeczywistnionej
przez swego wielkiego Patrona.
IV. „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem” ( J 11,25)
Drodzy Przyjaciele Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II!
W duchu świątecznej radości kieruję do Wszystkich, którym KUL jest od lat bli-
ski, najserdeczniejsze podziękowania za wsparcie okazywane naszej
Alma Mater
. Dzię-
kuję Księżom Biskupom, Proboszczom, całemu Duchowieństwu, Wiernym świeckim
i wszystkim Przyjaciołom KUL.
Niech radosna nowina o pustym grobie, którą o świcie wielkanocnego poranka nie-
wiasty z pośpiechem niosły Apostołom, uzdalnia nas do odkrywania pełnej prawdy
o świecie i o człowieku; niech pobudza do jej głoszenia z radością, aż po „peryferie” świa-
ta. Niech spotkanie ze Zmartwychwstałym wnosi pokój w każde ludzkie serce i w każde
ludzkie życie.
ks. prof. dr hab. Antoni Dębiński
Rektor
Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II
Lublin, Wielkanoc 2014
