Słowo Rektora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II na uroczystość Narodzenia Pańskiego 2017 roku Wierność w życiu chrześcijanina
Słowo Rektora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II na uroczystość Narodzenia Pańskiego 2017 roku
Wierność w życiu chrześcijanina
Drodzy Przyjaciele Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana PawłaII,
Każdego roku wradosną i pełną nadziei atmosferęświąt Bożego Narodzenia wpisane jest wspomnienie św. Szczepana, pierwszego męczennika Kościoła. Jak słyszeliśmy wdzisiejszym czytaniu liturgicznym, jako diakon, „mąż pełen wiary iDucha Świętego” (por. Dz6, 5), wJerozolimie głosił on Ewangelię ipomagał ubogim. Największą wartością dla Szczepana była wierność Prawdzie, którą odnalazł wChrystusie. Poszedł więc Jego śladami bez zastrzeżeń. Wierząc, że wJezusie wypełniły się wszystkie zapowiedzi Starego Testamentu, miał odwagę bronić nieustraszenie tego, co przyjął iuznał za prawdę. Wiedział, poco żyje, irozumiał, dlaczego umiera pod stosem kamieni na wzgórzu poza miastem. Zaświadczając swojąśmiercią oprawdziwości posłannictwa Chrystusa iJego nauki, zrealizował ideał doskonałego, wiernego i bezkompromisowego naśladowania Mistrza. Jego przykład umacniał wiarę innych iprzyczynił się do pomnożenia liczby wyznawców Chrystusa. „Krew męczenników jest nasieniem chrześcijan” (łac. Semen est sanguis christianorum, Apologeticum 50, 13; PL 1, 603). Tymi słowami Tertulian, pisarz chrześcijański zprzełomu II iIIIstulecia, wyraził przekonanie, że nawet największe prześladowania nie tylko nie spowodowały unicestwienia chrześcijaństwa, ale paradoksalnie umocniły je iprzyczyniły się do jego wzrostu. Należy ufać, że iwspółcześnie krew przelewana tak obficie za wiarę– paradoksalnie najbardziej tam, gdzie ta wiara wydaje się najsłabsza – przyczyni się do jej odrodzenia wkrajach laicyzującej się, niekiedy wręcz programowo, Europy. II. Wierność Prawdzie Historia Szczepana niesie ważne przesłanie. Wartość jego świadectwa jest nieoceniona. Dzieje życia tego pierwszego chrześcijańskiego męczennika przypominają nam oobowiązku wierności Bogu, sobie samym oraz innym osobom, owierności zasadom iideałom, otrwaniu przy swoich przekonaniach iwyborach. Ten obowiązek dotyczy najpierw naszego stosunku do wartości najwyższych, do spraw irzeczy wielkich, ale odnosi się również do tych mniejszej rangi, bo – jak mówi Chrystus –„kto wdrobnej rzeczy jest wierny, ten iwwielkiej będzie wierny” (Łk16,10). Kiedyjest się wiernym sobie, swojemu systemowi wartości, jest sięrównież wiernym drugiemu człowiekowi. Znamy wiele przykładów wierności. Któż znas nie spotkał człowieka niestrudzenie trwającego przy innej osobie mimo jej ułomności, a nawet doznawanych z jej strony krzywd. Czyż związane ztym wyrzeczenia, trudności, cierpliwość nie są znakiem wierności? Któż z nas nie doświadczył od kogoś wierności danemu słowu czy lojalności. Wyrazem zaś największej wierności, bo miłości wiernej, jest miłość Boga do człowieka, odbijająca się w tyleż wzniosłej, co konsekwentnej, codziennej wierności małżeńskiej irodzicielskiej. „Czyż może niewiasta – pyta Bóg – zapomnieć oswym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona?”. Izaraz zapewnia nas: „ Anawet gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę otobie!” (Iz 49,15). Historia św.Szczepana pokazuje jego posłuszeństwo Bogu i miłość do Niego jako postawę cechującą się stałością itrwałością. Jest to postawa człowieka, który rozpoznawszy Prawdę, trwa przy niej ijest gotów podporządkować jej całe swoje życie. Otakążyciową postawę bycia wiernym trzeba też apelować dowspółczesnego człowieka, jak czynił to poeta: „[...]masz mało czasu trzeba daćświadectwo […] powtarzaj: zostałem powołany [...] Bądź wierny – Idź” (Zbigniew Herbert, Przesłanie PanaCogito). III. Wierność dziedzictwu Wdzisiejszych czasach szczególnie potrzebna jest wierność wartościom, które zawarte są wdziedzictwie przodków. „Wierność korzeniom – jak mówił Jan PawełII, żegnając się zOjczyzną w1997 roku – wyraża się […] także wtrosce orozwój rodzimej kultury, w której wątek chrześcijański obecny był od samego początku. Wierność korzeniom oznacza nade wszystko umiejętność budowania organicznej więzi między odwiecznymi wartościami, które tyle razy sprawdziły się whistorii, awyzwaniami świata współczesnego, między wiarą akulturą, między Ewangelią ażyciem” (Przemówienie pożegnalne, Kraków-Balice 10.06.1997, nr 4). To dlatego, jak nauczał papież Polak, patriotyzm należy do wartości chrześcijańskich ijest wartością moralną. Oznacza on bowiem umiłowanie tego, co ojczyste – aco przez ojca imatkę, przez rodzinę jest nam przekazywane –„[...]umiłowanie historii, tradycji, języka czy samego krajobrazu ojczystego. Jest to miłość, która obejmuje również dzieła rodaków iowoce ich geniuszu” (Pamięć itożsamość, Kraków 2005, s.67). Wimię tego wiernego przywiązania, tej wiernej miłości, gotowi jesteśmy bronić naszego dziedzictwa – ziemi ikultury. Wimię tej miłości gotowi jesteśmy także stanąć wprawdzie na temat naszego dziedzictwa igotowi jesteśmy pracować na rzecz pomnażania ioczyszczania tego dziedzictwa w świetle prawdy. Ajako że patriotyzm to miłość własnego dziedzictwa, uznajemy miłość innych do ich własnego dziedzictwa – innym narodom przyznajemy takie samo prawo do prawdy imiłości, jakie przyznajemy własnemu narodowi. Nie ma konfliktu między patriotyzmem a uniwersalnymi wartościami chrześcijańskimi, bo patriotyzm jest wyrazem czwartego przykazania: „Czcij ojca swego imatkę swoją”. Inie ma konfliktu między patriotyzmami różnych narodów, bo są one zakorzenione wprawdzie oczłowieku iprawdzie odziejach własnego narodu, są wyrazem osobowej godności. IV. Wielkie jubileusze wierności Drodzy Przyjaciele Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, przyjście na świat Jezusa jest wydarzeniem zbawczym, w którym „dzieje człowieka wBożym planie miłości osiągnęły swój zenit” ( Jan PawełII, Redemptor hominis). Adoracja nowo narodzonego Dzieciątka skłania więc do refleksji nad wiernością, szczególnie wżyciu Kościoła iczłowieka. Wtej samej perspektywie można też widzieć nadchodzące rocznice wielkich wydarzeń. Za kilka dni rozpocznie się rok 2018, rok jubileuszu stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Powrót naszej Ojczyzny na polityczną mapę Europy był przedmiotem modlitwy całego narodu przez pokolenia. Dlatego można śmiało powiedzieć, że wolna Polska została wrównym stopniu wywalczona iwymodlona. Odzyskanie niepodległości jest dobrym przykładem, opisywanego przez Jana PawłaII, krzyżowania się poziomego ipionowego wymiaru historii. Tę historię wielkim wysiłkiem iofiarą napisali nasi przodkowie, ale razem z nimi napisał ją również Bóg. Nie można też zapominać, że odzyskanie niepodległości nie dokonałoby się bez powszechnej wierności tradycji, która wczasie zaborów była przechowywana iprzekazywana wrodzinie, wspołeczności lokalnej, wKościele. Każdy bowiem człowiek, każdy naród czerpie zdorobku przodków, zdziedzictwa przeszłości, co trafnie ujął Cyprian Norwid: „P r ze s zł ość– jest to dziś, tylko cokolwiek dalej” (Przeszłość). Zbliżający się rok wiąże się także zjubileuszem stulecia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana PawłaII, który jest jednym zpierwszych dzieł powstałych wniepodległej Rzeczypospolitej. Od początku działalności KUL niezmiennie pozostaje wierny swojej dewizie Deo et Patriae (Bogu iOjczyźnie). Jego inicjator ipierwszy rektor ks. Idzi Radziszewski planował itworzył go wprzekonaniu, że katolicka wszechnica jest niezbędnym iniezastąpionym czynnikiem rozwoju narodu. Zakorzeniony wwielkiej religijnej inarodowej tradycji, KUL okazał się odpowiedzią nie do przecenienia na wyzwania czasu nie tylko w okresie po odzyskaniu niepodległości, ale iwdobie komunistycznego zniewolenia, gdy dał dowód wierności tradycji narodu, zktórego wyrósł iktóremu wytrwale służy. Także współcześnie, świadomy tej religijnej inarodowej tradycji, chce ją poznawać, pielęgnować iprzekazywać wtaki sposób, by coraz lepiej służyć Bogu, Kościołowi iOjczyźnie. Świętując jubileusz KUL, chcemy wyrazić wielką wdzięczność Bogu, który napisał historię naszej Uczelni. Napisał ją wraz zwieloma ludźmi tworzącymi ją na przestrzeni lat iim także należą się nasze podziękowania. Kierujemy je również do naszych wiernych Przyjaciół iDobroczyńców, duchownych iświeckich, wPolsce iza granicą. Wszystkich zapraszamy też serdecznie do odwiedzenia naszej Alma Mater w tym jubileuszowym czasie, Absolwentów zaś do udziału wŚwiatowym Zjeździe Absolwentów wczerwcu przyszłego roku. Wimieniu całej społeczności akademickiej pragnę także złożyć najlepsze życzenia świąteczne. Życzę głębokiego duchowego spotkania z nowo narodzonym Chrystusem. Niech obecność Tego, który wkracza wnaszą historię jako „dwakroć narodzony: raz zOjca przed wieków wiekiem, ateraz zMatki Człowiekiem”, towarzyszy nam na wszystkich ścieżkach życia. ks. prof. dr hab. Antoni Dębiński Rektor KUL Lublin, Boże Narodzenie 2017


