Cywilizacja miłości a gender. Konferencja w Lubinie.
W piątek 24 stycznia w Lubinie w Centrum Kultury Muza odbyła się konferencja naukowa pt. Cywilizacja miłości a gender. Gośćmi spotkania byli: ks. prof dr hab Paweł Bortkiewicz z UAM z Poznania, teolog, moralista i etyk oraz dr Maria Jankowska z UKSW w Warszawie, psycholog, mediator rodzinny, członek Towarzystwa Fides et Ratio, prezes Polskiego Związku Kobiet Katolickich. Organizatorami konferencji było Salezjańskie Gimnazjum im. św. Dominika Savio oraz Urząd Miejski w Lubinie. Patronat honorowy objął prezydent Lubina Robert Raczyński. Ksiądz Bortkiewicz wygłosił wykład pt. Gender - parodia płciowości i zakłamanie człowieka. Natomiast dr Maria Jankowska mówiła o budowaniu cywilizacji miłości. Ks. Bortkiewicz na konkretnych przykładach, które można znaleźć w prasie i wydawnictwach naukowych ukazał, że pierwsi ideologowie gender posługiwali się kłamstwem i manipulacjami naukowymi dla poparcia swoich tez. „Biologii ani natury nie da się oszukać” – mówił ks. Profesor. Zamiana płci, czy samowolne decydowanie o tym, czy się jest kobietą czy mężczyzną, w zależności od własnego kaprysu jest po prostu niepoważne i sprzeczne z naukami przyrodniczymi, a także z genetyką, podkreślił wykładowca. Niepoważne są też działania podejmowane przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, które po liście biskupów polskich nt. gender wydało oświadczenie, w którym stwierdza, że gender jest nauką – zaznaczył ks. Bortkiewicz. Gość z Poznania zauważył też, że niebezpieczeństwo ideologii gender wyraża się również w tym, że zaczyna mieć swój wpływ na edukację, politykę, ekonomię, prawodawstwo. „Niebezpieczne jest również to, że mniejszość w sposób opresyjny chce dominować nad większością. To jest jakieś odwrócenie porządku demokratycznego. To jest zjawisko niebezpieczne” - podkreślił ks. Bortkiewicz.
Drugi wykład na temat budowania cywilizacji miłości wygłosiła dr Maria Jankowska. Cywilizacja miłości powinna być odpowiedzią i antidotum na zapędy tzw. genderowców, którzy chcą wywrócić do góry nogami nie tylko samą naturę człowieka, ale także naturę małżeństwa, rodziny, a co za tym idzie całego społeczeństwa. Dlatego tak ważny jest szacunek wobec życia, szacunek wobec małżeństwa i rodziny. Pani profesor podkreśliła, że u fundamentów cywilizacji miłości muszą się znaleźć trzy cnoty: wiara, nadzieja i miłość.
Rozmowy z zaproszonymi gośćmi oraz materiał VIDEO z tej konferencji dostępny jest na stronie Radia Plus Legnica
Zaproszenie na Kongres Rad Parafialnych
Legnica, dn. 3.01.2014 r.
l.dz. 16/2014
Przewielebny Księże Proboszczu!
Tradycją naszej diecezji stały się doroczne spotkania świeckich przedstawicieli Rad Parafialnych z Biskupem Legnickim. Takie spotkanie odbędzie się również w tym roku.
W związku z tym zapraszam wiceprzewodniczącego i sekretarza Rady Parafialnej z parafii Przewielebnego Księdzana Diecezjalny Kongres Rad Parafialnych, który odbędzie się w sobotę 25 stycznia 2014 r. w kościele Matki Bożej Królowej Polski w Legnicy i w Centrum Spotkań im. Jana Pawła II (Plac kard. Stefana Wyszyńskiego nr 1). Gościem Kongresu będzie ks. dr hab. Mieczysław Polak z Poznania, który poprowadzi zajęcia z planowania duszpasterskiego. Omówiony zostanie także Program Duszpasterski Diecezji Legnickiej „Wierzę w Syna Bożego”.
Pragnę spotkać się z przedstawicielami wszystkich parafii, dlatego proszę Księdza Proboszcza, by przedstawiciele Jego Rady uczestniczyli w Kongresie.
Plan spotkania:
930 Eucharystia pod przewodnictwem biskupa Stefana Cichego, Biskupa Legnickiego.
1030 Recepcja w auli synodalnej.
1100 Powitanie uczestników i wprowadzenie w obrady – Biskup Legnicki.
1115 Prelekcja:„Program już istnieje: ten sam co zawsze… (NMI 29)”. Parafialne planowanie duszpasterskie - ks. dr hab. Mieczysław Polak - Zakład Teologii Pastoralnej UAM w Poznaniu.
1215 Przerwa.
1230 Prelekcja: Program Duszpasterski Diecezji Legnickiej „Wierzę w Syna Bożego” na lata 2013/2014 – ks. dr Bogusław Wolański, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Legnickiej Kurii Biskupiej.
1300 Prelekcja:Gender - postmodernistyczny „gigant na glinianych stopach” – ks. dr Artur Karbowiak, Jawor.
1330 Głos uczestników Kongresu.
1415 Ciepły posiłek i rozjazd do domów.
W oczekiwaniu na spotkanie
† Stefan Cichy
Biskup Legnicki
List Pasterski Episkopatu Polski do duszpasterskiego wykorzystania w Niedzielę Świętej Rodziny 2013 roku
Drogie Siostry, drodzy Bracia!
Każdego roku w Oktawie Narodzenia Pańskiego przeżywamy Niedzielę Świętej Rodziny. Kierujemy myśl ku naszym rodzinom i podejmujemy refleksję na temat sytuacji współczesnej rodziny. Dzisiejsza Ewangelia opowiada o tym, że Rodzina z Nazaretu w trudnych i niejasnych sytuacjach starała się odczytać i wypełnić wolę Bożą, dzięki czemu wychodziła z nich odnowiona. Takie zachowanie stanowi dla nas ważną wskazówkę, że także dzisiaj posłuszeństwo Bogu i Jego niezrozumiałej czasem woli jest gwarantem szczęścia w rodzinie.
Błogosławiony Jan Paweł II, do którego kanonizacji się przygotowujemy, przypomina, że prawda o instytucji małżeństwa jest „ponad wolą jednostek, kaprysami poszczególnych małżeństw, decyzjami organizmów społecznych i rządowych” (23 II 1980). Prawdy tej należy szukać u Boga, ponieważ „sam Bóg jest twórcą małżeństwa” (GS 48). To Bóg stworzył człowieka mężczyzną i kobietą, zaś bycie – w ciele i duszy – mężczyzną „dla” kobiety i kobietą „dla” mężczyzny uczynił wielkim i niezastąpionym darem oraz zadaniem w życiu małżeńskim. Rodzinę oparł na fundamencie małżeństwa złączonego na całe życie miłością nierozerwalną i wyłączną. Postanowił, że taka właśnie rodzina będzie właściwym środowiskiem rozwoju dzieci, którym przekaże życie oraz zapewni rozwój materialny i duchowy.
Ta chrześcijańska wizja nie jest jakąś arbitralnie narzuconą normą, ale wypływa z odczytania natury osoby ludzkiej, natury małżeństwa i rodziny. Odrzucanie tej wizji prowadzi nieuchronnie do rozkładu rodzin i do klęski człowieka. Jak pokazuje historia ludzkości, lekceważenie Stwórcy jest zawsze niebezpieczne i zagraża szczęśliwej przyszłości człowieka i świata. Muszą zatem budzić najwyższy niepokój próby przedefiniowania pojęcia małżeństwa i rodziny narzucane współcześnie, zwłaszcza przez zwolenników ideologii gender i nagłaśniane przez niektóre media. Wobec nasilających się ataków tej ideologii skierowanych na różne obszary życia rodzinnego i społecznego czujemy się przynagleni, by z jednej strony stanowczo i jednoznacznie wypowiedzieć się w obronie chrześcijańskiej rodziny, fundamentalnych wartości, które ją chronią, a z drugiej przestrzec przed zagrożeniami płynącymi z propagowania nowego typu form życia rodzinnego.
Ideologia genderstanowi efekt trwających od dziesięcioleci przemian ideowo-kulturowych, mocno zakorzenionych w marksizmie i neomarksizmie, promowanych przez niektóre ruchy feministyczne oraz rewolucję seksualną. Genderyzm promuje zasady całkowicie sprzeczne z rzeczywistością i integralnym pojmowaniem natury człowieka. Twierdzi, że płeć biologiczna nie ma znaczenia społecznego, i że liczy się przede wszystkim płeć kulturowa, którą człowiek może swobodnie modelować i definiować, niezależnie od uwarunkowań biologicznych. Według tej ideologii człowiek może siebie w dobrowolny sposób określać: czy jest mężczyzną czy kobietą, może też dowolnie wybierać własną orientację seksualną. To dobrowolne samookreślenie, które nie musi być czymś jednorazowym, ma prowadzić do tego,by społeczeństwo zaakceptowało prawo do zakładania nowego typu rodzin, na przykład zbudowanych na związkach o charakterze homoseksualnym.
Niebezpieczeństwo ideologii gender wynika w gruncie rzeczy z jej głęboko destrukcyjnego charakteru zarówno wobec osoby, jak i relacji międzyludzkich, a więc całego życia społecznego. Człowiek o niepewnej tożsamości płciowej nie jest w stanie odkryć i wypełnić zadań stojących przed nim zarówno w życiu małżeńsko-rodzinnym, jak i społeczno-zawodowym. Próba zrównania różnego typu związków jest de facto poważnym osłabieniem małżeństwa jako wspólnoty mężczyzny i kobiety oraz rodziny, na małżeństwie zbudowanej.
Spotykamy się z różnymi postawami wobec działań podejmowanych przez zwolenników ideologii gender. Zdecydowana większość nie wie, czym jest ta ideologia, nie wyczuwa więc żadnego niebezpieczeństwa. Wąskie grono osób – zwłaszcza nauczycieli i wychowawców, w tym także katechetów i duszpasterzy – próbuje na własną rękę poszukiwać konstruktywnych sposobów przeciwdziałania jej. Są wreszcie i tacy, którzy widząc absurdalność tej ideologii uważają, że Polacy sami odrzucą proponowane im utopijne wizje. Tymczasem ideologia gender bez wiedzy społeczeństwa i zgody Polaków od wielu miesięcy wprowadzana jest w różne struktury życia społecznego: edukację, służbę zdrowia, działalność placówek kulturalno-oświatowych i organizacji pozarządowych. W przekazach części mediów jest ukazywana pozytywnie: jako przeciwdziałanie przemocy oraz dążenie do równouprawnienia.
Wspólnota Kościoła w sposób integralny patrzy na człowieka i jego płeć, dostrzegając w niej wymiar cielesno-biologiczny, psychiczno-kulturowy oraz duchowy. Nie jest czymś niewłaściwym prowadzenie badań nad wpływem kultury na płeć. Groźne jest natomiast ideologiczne twierdzenie, że płeć biologiczna nie ma żadnego istotnego znaczenia dla życia społecznego. Kościół jednoznacznie opowiada się przeciw dyskryminacji ze względu na płeć, ale równocześnie dostrzega niebezpieczeństwo niwelowania wartości płci. To nie fakt istnienia dwóch płci jest źródłem dyskryminacji, ale brak duchowego odniesienia, ludzki egoizm i pycha, które trzeba stale przezwyciężać. Kościół w żaden sposób nie zgadza się na poniżanie osób o skłonnościach homoseksualnych, ale równocześnie z naciskiem podkreśla, że aktywność homoseksualna jest głęboko nieuporządkowana oraz że nie można społecznie zrównywać małżeństwa będącego wspólnotą mężczyzny i kobiety ze związkiem homoseksualnym.
W święto Świętej Rodziny zwracamy się z gorącym apelem do rodzin chrześcijańskich, do przedstawicieli ruchów religijnych i stowarzyszeń kościelnych oraz wszystkich ludzi dobrej woli, aby odważnie podejmowali działania, które będą służyć upowszechnianiu prawdy o małżeństwie i rodzinie. Bardziej niż kiedykolwiek potrzebna jest dzisiaj edukacja środowisk wychowawczych.
Apelujemy także do instytucji odpowiadających za polską edukację, aby nie ulegały naciskom nielicznych, choć bardzo głośnych, środowisk, dysponujących niemałymi środkami finansowymi, które w imię nowoczesnego wychowania dokonują eksperymentów na dzieciach i młodzieży. Wzywamy instytucje oświatowe, aby zaangażowały się w promowanie integralnej wizji człowieka.
Wszystkich wierzących prosimy o żarliwą modlitwę w intencji małżeństw, rodzin oraz wychowywanych w nich dzieci. Prośmy Ducha Świętego, aby udzielał nam nieustannie światła rozumienia i widzenia prawdy w tym, co jest niebezpieczeństwem i zagrożeniem nie tylko dla rodziny, ale dla naszej Ojczyzny i całej ludzkości. Módlmy się także o odwagę bycia ludźmi wiary i odważnymi obrońcami Prawdy. Niech w podejmowaniu tego trudu wzorem do naśladowania oraz pomocą duchową będzie Święta Rodzina z Nazaretu, w której wychowywał się Syn Boży – Jezus Chrystus.
W tym duchu udzielamy wszystkim pasterskiego błogosławieństwa.
Podpisali: Pasterze Kościoła katolickiego w Polsce
+ + +
Legnicka Kuria Biskupia Legnica, 19.12.2013 r.
Ldz. 2107/2013
ZARZĄDZENIE
List należy odczytać podczas Mszy św. w Niedzielę Świętej Rodziny, 29 grudnia 2013 roku.
+ Stefan Cichy
Biskup Legnicki
LIST REKTORA WYŻSZEGO SEMINARIUM DUCHOWNEGO DIECEZJI LEGNICKIEJ NA ŚWIĘTO ŚW. SZCZEPANA, PIERWSZEGO MĘCZENNIKA
Umiłowani w Panu, Siostry i Bracia.
Drodzy Przyjaciele i Dobrodzieje Wyższego Seminarium Duchownego
Diecezji Legnickiej.
Sześćdziesiąt lat temu, a dokładnie wieczorem 25. września 1953 roku, do warszawskiej kurii arcybiskupiej, w której mieszkał Prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński, wtargnęli funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa. Ich nietypowa wizyta miała jeden określony cel: uwięzić Prymasa i osłabić Kościół w Polsce. Ci, którzy wyreżyserowali ten dramatyczny spektakl sądzili, że wystarczy pozbawić wolności i praw Prymasa, by zabić chrześcijańską duszę polskiego Narodu. Tymczasem pomimo ogromnej akcji propagandowej, która miała na celu zdyskredytowanie Więźnia, Kościół oczyszczał się i umacniał. Każdy, kto znalazł się w ogniu sprzecznych doniesień i komentarzy, musiał stanąć w obliczu wyboru: albo zaufać Kościołowi i jego pasterzom, i trwać mocno w wierze, albo pozostawić uderzaną falami łódź Kościoła i wejść w mrok lęku i niepewności. W takich realiach miliony katolików w Polsce składało świadectwo żywej wiary poprzez aktywne włączanie się w życie Kościoła.
Postawa niezłomności Prymasa oraz wielu innych biskupów, prezbiterów i ludzi świeckich, stawiała przed wierzącymi pytanie o «ukryte źródło» ich wewnętrznej siły. Narastała świadomość, że Tym, który wzmacnia więzionych, oczernianych i wyśmiewanych, jest Jezus Chrystus. On bowiem na drodze łaski nieustannie towarzyszy swym uczniom, przychodząc do nich zwłaszcza w słowie Bożym i w Eucharystii. Paradoksalnie, zamiast klęski Boga i Jego Kościoła, coraz mocniej zarysowywały się zwiastuny zwycięstwa wiary. «Ludzie postanowili, aby Boga nie było, ale nie wiedzą, że on nie ma obowiązku stosowania się do naszych uchwał» – mawiał Prymas, widząc jak Duch Święty pobudza w kolejnych pokoleniach Polaków głębokie pragnienie życia Ewangelią (zob. S. Wyszyński, „Kromka chleba”, Warszawa 2008).
Patrząc na historię Kościoła w Polsce w XX wieku, którą w szczególny sposób tworzyli wielcy herosi wiary, tacy jak bł. Jan Paweł II, św. Maksymilian Maria Kolbe, bł. Jerzy Popiełuszko, czy też Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński, nabieramy otuchy do wyznawania wiary «dzisiaj» i powtarzamy za psalmistą słowa pełne nadziei i ufności: «Ty, Boże, jesteś naszą skałą i twierdzą. (…) Niech Twoje oblicze zajaśnieje nad Twoimi sługami» (por. Ps 31,4.17).
Tajemnica Wcielonego Słowa
Od wczorajszej nocy w naszych świątyniach i domach słychać śpiew kolęd. Spotykamy się przy żłóbku, by wraz z Maryją i Józefem wpatrywać się w Dziecię Jezus i dzielić się radością Bożego Narodzenia. W tych dniach nasze relacje cechuje życzliwość, serdeczność i dialog. Pytamy: skąd taka przemiana wokół nas? Dlaczego świat spowolnił swój szalony bieg? Co takiego się stało, że milkną kłótnie i niesnaski, a wrogowie podają sobie ręce w geście przebaczenia? I odpowiadamy: zajaśniało nad nami oblicze Boga, pełne łagodności i dobroci; Ojciec niebieski posłał na świat swego Syna, by objawić całemu stworzeniu swą przeogromną, życiodajną miłość. Tak wielka miłość Boga do nas, nie może pozostać w nas bez odpowiedzi.
W czwartym wieku wielki teolog i biskup – święty Bazyli, w głębokich słowach wyjaśniał tajemnicę Wcielenia: «Bóg jest w ciele, by zabić śmierć w nim ukrytą. (…) Jak lód w wodzie, dopóki panuje noc i cień zatrzymuje wilgoć, a topnieje pod wpływem promieni słońca, tak i śmierć panowała do przyjścia Chrystusa. Gdy jednak zjawiła się zbawcza łaska Boża i wzeszło słońce sprawiedliwości, zwycięstwo pochłonęło śmierć». Przed dwoma tysiącami lat w Betlejem pośród nocy rozbłysło światło zapowiadające nowy, ósmy dzień stworzenia – dzień triumfu życia nad śmiercią i objawienia się chwały Bożej. Jednocześnie w Betlejem została zapoczątkowana misja głosicieli i świadków tej Dobrej Nowiny w świecie. Najpierw podjęli ją aniołowie, po nich ubodzy pasterze, później wielcy Mędrcy ze Wschodu, a następnie apostołowie i całe rzesze ich uczniów. Ta misja jest kontynuowana nieprzerwanie po dziś dzień.
Moc wiary płynie z Eucharystii
Dzisiaj wpatrujemy się w postać świętego Szczepana, pierwszego z tysięcy głosicieli Ewangelii, którzy musieli przypieczętować krwią wyznanie wiary w Jezusa Chrystusa. W Łukaszowym opisie męczeństwa diakona Szczepana uderza nas jego pełna godności i spokoju postawa w obliczu próby. Gdy przeciwnicy Szczepana «usłyszeli to, co mówił, zawrzały gniewem ich serca i zgrzytali zębami na niego. A on pełen Ducha Świętego patrzył w niebo i ujrzał chwałę Bożą i Jezusa stojącego po prawicy Boga» (Dz 7,35). Szczepan w wydawałoby się beznadziejnej sytuacji, czerpie pociechę z żywej relacji z Bogiem.
W godzinie wielkiej próby sam Bóg umacnia swego ucznia, pociągając go do heroicznego wyznania wiary wizją piękna królestwa Bożego. Szczepan należał do diakonów Kościoła jerozolimskiego, a ten wyróżniał się dynamiką życia religijnego. Relacjonuje to autor Dziejów Apostolskich w zwięzłych słowach: «Trwali oni w nauce apostołów, we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach» (por. Dz 2,42). Wpatrując się dzisiaj w przykład świętego Szczepana warto zwrócić uwagę na «ukryte źródła», z których czerpał on wewnętrzną moc do życia z wiary, a są nimi: nauczanie apostołów, wspólnota, Eucharystia i modlitwa.
Również każdy z nas powinien codziennie składać podobne świadectwo wiary. «Wyjdźmy, wyjdźmy, by ofiarować wszystkim życie Jezusa Chrystusa» – zachęca nas papież Franciszek w najnowszej adhortacji apostolskiej zatytułowanej «Evangelii Gaudium».
Aby nie zabrakło nam sił i odwagi do życia z wiary, potrzebujemy podobnie do świętego Szczepana i przywołanych na początku współczesnych świadków Ewangelii, czerpać
z «ukrytych źródeł» duchowej mocy, a zwłaszcza z Eucharystii. Karmiąc się podczas Mszy świętej Ciałem i Krwią Pana otrzymujemy tak wielkie łaski, że – jak zanotowała w „Dzienniczku” święta s. Faustyna Kowalska – «gdyby aniołowie mogli czegokolwiek zazdrościć ludziom, to zazdrościliby nam przede wszystkim możliwości przyjmowania Komunii świętej» (por. DzF, 1804). Ona jest bowiem nową manną, która zapewnia siły do niełatwego życia we współczesnych realiach świata. Powróćmy do świadectwa świętej Faustyny, która wyznaje: «Każdego poranka w czasie rozmyślania gotuję się do walki na cały dzień, a Komunia święta jest mi zapewnieniem, że zwyciężę, i tak bywa. Lękam się dnia, w którym nie mam Komunii świętej. Ten Chleb mocnych daje mi wszelką siłę (…) i mam odwagę do pełnienia wszystkiego, czego żąda Pan. Odwaga i moc, która jest we mnie, nie jest moja, ale Tego, który mieszka we mnie» (DzF, 91). Z Eucharystii rodzi się moc ewangelizacji i odwaga do składania świadectwa. W nadchodzącym roku tę prawdę jeszcze mocniej odsłoni przed nami Diecezjalny Kongres Eucharystyczny.
Seminarium Duchowne a Eucharystia
Drodzy Przyjaciele, już od dwudziestu lat w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Legnickiej trwa nieprzerwanie formacja młodych kandydatów do kapłaństwa. Przez ten czas ponad dwustu pięćdziesięciu prezbiterów zostało wyposażonych w tajemniczy dar Ducha, dzięki któremu każdego dnia mogą sprawować Eucharystię, przemieniając chleb i wino w Ciało i Krew Pana Jezusa. W tej perspektywie dostrzegamy jak cenne dla świata jest każde powołanie kapłańskie. Jeszcze mocniej uświadamiamy sobie tę prawdę w dobie kryzysu wartości i coraz mniejszej motywacji ludzi do życia w służbie dla innych. Z tego powodu każdy młody człowiek, który odważnie odpowiada na głos powołania, powinien być przez nas przyjmowany z wielką radością, otwartością i zaufaniem. Bez nich nie urzeczywistni się przecież w całej pełni tajemnica Bożego Narodzenia. Nie możemy pozwolić na to, by ci, którzy tworzą współczesne «synagogi Libertynów, Cyrenejczyków i Aleksandryjczyków», pozbawili świat radosnych i pełnych oddania kapłanów. Nie przyłączajmy się do medialnego kamienowania pasterzy Kościoła. Starajmy się widzieć raczej dobro, a nie zło. Miejmy świadomość, że oczerniając kapłanów osłabiamy w sercach tych, którzy słyszą głos powołania, motywację do podjęcia wezwania Chrystusa. Nie pozbawiajmy przyszłych pokoleń głosicieli Ewangelii i szafarzy Eucharystii. Raczej wpatrując się w bożonarodzeniowy żłóbek módlmy się za kapłanów, którzy kontynuują misję betlejemskich zwiastunów Dobrej Nowiny i wypraszajmy nowe zastępy świadków miłosierdzia Bożego.
Przeżywając Święta Narodzenia Pańskiego jako wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Legnickiej pragniemy podziękować Wam – nasi drodzy Przyjaciele – za wszelkie oznaki życzliwości i wsparcia. Każdego dnia z różnych stron docierają do nas głosy, że za nas się modlicie i oczekujecie nas we wspólnotach parafialnych. Dzisiaj chcemy Wam podziękować za ofiary złożone na potrzeby legnickiego Seminarium. Bez nich nie moglibyśmy prowadzić szerokiej działalności formacyjnej i przygotowywać kandydatów do bardzo wymagającej posługi w realiach współczesnego świata. Życzymy Wam, by świąteczny czas spędzony przy żłóbku Jezusa w gronie rodziny i najbliższych, wniósł do serca każdego z Was radość i pokój, a jednocześnie byście napełnili się mocą do mężnego wyznawania wiary w nadchodzącym Nowym Roku 2014. Szczęść Boże!
ks. dr Piotr Kot
Rektor
* * *
Legnica, 15 grudnia 2013 roku
Legnicka Kuria Biskupia
Ldz. 2086/2013
Z A R Z A D Z E N I E
Niniejszy List należy odczytać w święto św. Szczepana (26 grudnia br.) podczas wszystkich Mszy św.
Komunikat Biskupa Legnickiego na IV. Niedzielę Adwentu 2013 r.
Drodzy Diecezjanie!
Do Uroczystości Narodzenia Pańskiego zostało jeszcze tylko kilka dni. Na nowo przeżywać będziemy szczególną radość płynącą z tej uroczystości.
W adhortacji Evangelii gaudium papież Franciszek pisze: „Przyznaję …, że radości nie przeżywa się w ten sam sposób na wszystkich etapach i w każdych okolicznościach życia, nieraz bardzo przykrych. Dostosowuje się ona i zmienia i zawsze pozostaje przynajmniej jako promyk światła rodzący się z osobistej pewności, że jest się nieskończenie kochanym, ponad wszystko” (n. 6).
Po raz kolejny dziękuję za te przejawy miłości, jakimi są ofiary składane w czasie Mszy św. pasterskiej w naszych parafiach. Dziękuję za kolejny rok przekazywania dla naszej Caritas wpłat z 1% podatku od osób fizycznych na działalność charytatywną. Kwota ta co roku trochę rośnie dzięki większej liczbie osób, które korzystają ze swoich praw. Dzięki tym środkom dzieje się po cichu wiele dobrego w całej diecezji i poszczególnych parafiach.
Jednocześnie proszę o Wasze otwarte serca i dłonie przez złożenie w czasie tegorocznej pasterki ofiar na Fundusz Obrony Życia w naszej Diecezji i o popieranie działalności charytatywnej naszej Caritas.
Jeszcze raz ponawiam najlepsze życzenia świąteczne i noworoczne.
Z pasterskim błogosławieństwem.
+ Stefan Cichy
BISKUP LEGNICKI
Zarządzenie:
Niniejszy komunikat należy odczytać na wszystkich Mszach św. podcas ogłoszeń, w niedzielę, 22 grudnia br. Ofiary złożone na tacę podczas Mszy św. pasterskiej proszę przekazać na Fundusz Obrony Życia w naszej diecezji, który działa od 16 lat (nr konta: 04 1600 1156 1847 4540 1000 0001).
Legnica, 18 grudnia 2013 roku
Ldz. 2108/2013


